sobota, 26 stycznia 2013

Dalej straszne historie

To jest historia, która zdażyła się naprawde.... pewnej nastoletniej Nicole. Było to 12. kwietnia 1997roku w małym miasteczku Twin Peaks w USA. Dziewczyna wracała właśnie od swojej przyjaciółki, Rity. Było już późno. Wąskie ulice małego miasteczka oświetlane były przez jasne latarnie. Dziewczynie w pewnym momencie zrobiło się zimno. Usłyszała za sobą krzyk jakiejś kobiety. Odwróciła sie. Ale nie zobaczyła niczego. NIE MOGŁA nieczego zobaczyć, ponieważ wszystkie latarnie, które już minęła ZGASŁY. W miare jak Nicole szybko szła, światła w latarniach gasły. Przerażona zaczęła biec przed siebie otaczana coraz gęstszą mgłą. Pięc minut później mieszkańców Twin Peaks obudził głośny, dziewczęcy krzyk. Nicole nie wróciła do domu juz nigdy. Jej ciała do dziś nie odnaleziono.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz